Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasteczkowy potwór. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasteczkowy potwór. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 lipca 2013

Atak Ciasteczkowych Potworków

Hej! Na środowych jagodach byłoby fajnie, gdyby nie komary... Bez przerwy bzyczały do uszu i żarły gdzie popadnie, mimo, że byłam cała spryskana Offem, a do tego pryskałam się do jakieś pół godziny na nowo. Mimo wszystko udało nam się z siostrą zebrać niecałe dwa litry jagódek :)
Dzisiaj notkę zaatakowały Ciasteczkowe Potworki. To mój trzeci, czwarty, piąty, szósty i siódmy w życiu ulepiony potworek :D