Hej ;) Tofik (bo tak nazwałam nowego kotka) jest ze mną już okrągłe dwa tygodnie i nieźle się już zadomowił :) Już jutro obchodzi swoje osiem tygodni istnienia! :D Niestety już odkąd go przygarnęłam, miał załzawione i zaropiałe oczka, mały katarek, a do tego zaczął kichać. Tak więc sądząc po tych objawach kociak zapewne ma kocią grypę/koci katar, który z tego co przeczytałam jest groźny dla małego kotka. W końcu udało mi się namówić tatę na weterynarza (mamy nadal nie, ale tak samo było z przygarnięciem kociaka - zrobiliśmy to w tajemnicy przed mamą, dowiedziała się dopiero po fakcie, lecz już Tofika polubiła; jeszcze nie na tyle, żeby go pogłaskać, ale cieszy się, kiedy go widzi i lubi patrzeć na jego szalone zabawy :D). Mam jeszcze pytanie do posiadających koty: ile kosztuje przeciętna wizyta u weterynarza?
Jak może zauważyliście, nie ma mnie zbyt często na KateClay. Postanowiłam bowiem, żeby wakacji nie poświęcać na ciągłe siedzenie przed komputerem, tylko aktywne spędzanie czasu. Jak na przykład wczorajsza wyprawa na rowerach + burza, która nas zastała :D
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róża. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róża. Pokaż wszystkie posty
środa, 9 lipca 2014
środa, 11 czerwca 2014
Wiśniowe różyczki
Hej! W sumie całkiem sporo mnie tu nie było, ale teraz na pewno się poprawię, gdyż ocenki prawie wszystkie wystawione i już niedługo wakacje! Strasznie się cieszę, pewnie jak każdy z Was ;* Mam już nowe pomysły na wyroby i tutoriale, więc przygotujcie się na nowości!
U mnie dzisiaj baardzo gorąco, zresztą podobnie jak już od kilku dni. Nie żebym narzekała, bardzo lubię taką pogodę, ale nie wtedy, kiedy jestem zmuszona jechać autobusem, którym jeżdżą także osoby, które niekoniecznie się myją i oszczędzają na antyperspirantach... Ah.
Dzisiaj pokazuję różyczki w kolorze wiśniowym.Wiem, że trochę śmiesznie to brzmi, ale ten kolor nie jest ani różem, ani czerwienią, tylko czymś pomiędzy.
U mnie dzisiaj baardzo gorąco, zresztą podobnie jak już od kilku dni. Nie żebym narzekała, bardzo lubię taką pogodę, ale nie wtedy, kiedy jestem zmuszona jechać autobusem, którym jeżdżą także osoby, które niekoniecznie się myją i oszczędzają na antyperspirantach... Ah.
Dzisiaj pokazuję różyczki w kolorze wiśniowym.Wiem, że trochę śmiesznie to brzmi, ale ten kolor nie jest ani różem, ani czerwienią, tylko czymś pomiędzy.
piątek, 27 grudnia 2013
Sztyfty niebieskie różyczki
Hej :) I jak tam u Was po świętach? Przybraliście coś na wadze? Jeśli o mnie chodzi, to nie wiem, bo wolałam przed i po się nie ważyć, żeby się nie dołować :D Czy ktoś z Was też obrał taką taktykę? :D
sobota, 17 sierpnia 2013
Breloczek róża
Hej! Wreszcie udało mi się ogarnąć menu, które teraz jest ruchome. Mimo, że już dosyć dawno zmieniłam szablon bloga, to jednak coś mi w nim do końca nie pasowało. Tak więc trochę pokombinowałam, wyszło co wyszło i z efektów jestem zadowolona, bo nieźle się namęczyłam :P
Dziś breloczek z różą i listkami. Wszystko polakierowane jest werniksem Fimo, a różyczka dodatkowo ma krawędzie pomalowane złotą farbą w sztyfcie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)









.png)





