środa, 11 czerwca 2014

Wiśniowe różyczki

Hej! W sumie całkiem sporo mnie tu nie było, ale teraz na pewno się poprawię, gdyż ocenki prawie wszystkie wystawione i już niedługo wakacje! Strasznie się cieszę, pewnie jak każdy z Was ;* Mam już nowe pomysły na wyroby i tutoriale, więc przygotujcie się na nowości!
U mnie dzisiaj baardzo gorąco, zresztą podobnie jak już od kilku dni. Nie żebym narzekała, bardzo lubię taką pogodę, ale nie wtedy, kiedy jestem zmuszona jechać autobusem, którym jeżdżą także osoby, które niekoniecznie się myją i oszczędzają na antyperspirantach... Ah.
Dzisiaj pokazuję różyczki w kolorze wiśniowym.Wiem, że trochę śmiesznie to brzmi, ale ten kolor nie jest ani różem, ani czerwienią, tylko czymś pomiędzy.





są już dostępne TU!

23 komentarze:

  1. Zazdroszczę, że masz już prawie wszystkie oceny wystawione. Mnie jeszcze czeka kilka kartkówek. :/ Takie życie gimnazjalisty. A różyczki są bardzo ładne. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne. Jestem ciekawa ile czasu spędziłaś na robieniu takich cudeniek :)
    A tak przy okazji, czy pomożecie rozkręcić mi bloga?
    Adres: http://modelinove-love.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Achh, czy tylko ja nie mam cierpliwości do lepienia takich maleńkich kwiatków? :D Są cudne! Ja się za takie biorę raz na dwa miesiące :P

    OdpowiedzUsuń
  5. są słodkie:) a kolor to chyba taki bardzo malinowy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne różyczki! :D
    U mnie też większość ocen już wystawionych i na lekcjach prawie nic nie robimy ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne różyczki, idealne na lato i wiosnę :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne :) Ja uwielbiam jeździć tramwajami, dopóki... nie wsiądzie do niego bezdomny =/

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne, ten kolor jest cudny <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga :)
Za każdy komentarz się odwdzięczę.